WypadekDowcipy O Policjantach Policjant zatrzymuje motocyklistę.– No i co? Nie zauważył pan, jak przed skrzyżowaniem panu żona spadła z motocykla?– O mój Boże! A ja przed chwilą pomyślałem, że ogłuchłem! Tagi:policjantŻona Podobne Żarty Niedowiarek Dowcipy O Policjantach Wesoły Patrol Dowcipy O Policjantach Czy to już Berlin? Dowcipy O Mężu I Żonie, Dowcipy O Policjantach Sprawa życia i śmierci Dowcipy O Mężu I Żonie, Dowcipy O Policjantach Mam Kontakty Dowcipy O Policjantach Anioł Patrzy Na Ciebie Dowcipy O Policjantach, Dowcipy O Zwierzętach