Sędzia zwraca się do kierowcy, który kolejny raz spowodował wypadek po pijanemu: – Zapomniał pan Panie Nowik, jak mówiłem, że nie chcę pana więcej tu widzieć. – Nie zapomniałem Wysoki Sądzie, – tłumaczy się oskarżony – ale policjant nie chciał uwierzyć.