Widok
Chłopak dzwoni do blondynki:– Jak tam kochanie przygotowania do podróży?– Wiesz Misiu, można powiedzieć, że jedną nogą jestem w Polce, a drugą już w Tunezji.– Eee to Włosi niezły widok mają.
Chłopak dzwoni do blondynki:– Jak tam kochanie przygotowania do podróży?– Wiesz Misiu, można powiedzieć, że jedną nogą jestem w Polce, a drugą już w Tunezji.– Eee to Włosi niezły widok mają.
Idzie blondynka drogą i nagle na swojej drodze spotyka mur. I tak stoją i stoją i nagle mur się rozpada. Jaki z tego morał? Głupszemu trzeba ustąpić!!
Co trzeba pokazać blondynce po roku bezwypadkowej jazdy? – Drugi bieg.
Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy’a hotelowego:– Pan sobie myśli, że jak jestem ze wsi, to może mnie pan wsadzić do tak małego pokoju?!– Ależ proszę pani, jedziemy na razie windą.
Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla. Jedna wpadła na genialny pomysł:– No to może polecimy na Słońce?Druga odpowiada:– No coś ty głupia, spalimy się.– To polecimy w nocy.
Po czym poznać, że blondynka używała komputera?– Po śladach korektora na monitorze.
Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:– Poproszę episkopat.– Chyba epidiaskop?– Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!– Chyba decyzję?– Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!