Będziemy
– Kochanie! Zenek jutro przyjeżdża!– I co, pewnie zamierzacie chlać?– Nie. Nie zamierzamy! Będziemy!
– Kochanie! Zenek jutro przyjeżdża!– I co, pewnie zamierzacie chlać?– Nie. Nie zamierzamy! Będziemy!
– Kochany, pamiętasz jak rano biegałam po mieszkaniu i radośnie krzyczałam: „Hurra! Znalazłam wreszcie te cholerne klucze!” ?– Tak…– Nie wiesz, gdzie je położyłam?
Idzie Adam i Ewa przez Raj.Ewa pyta Adama drżącym głosem:– Adamie kochasz Ty mnie?Adam odpowiada:– A kogo mam kochać?
Chłopak mówi do dziewczyny:– Jak już jesteśmy jakiś czas razem to może byś mi powiedziała z iloma facetami spałaś.– Dobrze. Z pięcioma.– Aha, to ja jestem szósty.– Nie, trzeci.
Rozmawiają dwie kobiety. – Jola wyobraź sobie, Zenek mi się oświadczył. – No tak, kiedy dałam mu kosza przed tygodniem, groził mi, że zrobi sobie krzywdę.
– Słyszałam, że rozwiodłaś się z mężem.– Tak, mieliśmy ciągłe nieporozumienia na tle religijnym.– O co chodziło?– Uważał, że jest Bogiem.
– Kiedy zaczął się do mnie dobierać, powiedziałam, że nie chcę go widzieć!– No i co?– Zgasiliśmy lampę…
Siedzi dwóch facetów w barze.Są mocno narąbani.Nagle wchodzą dwie kobiety i jeden mówi:– Patrz Zenek ta blondyna to moja żona, a ta w czarnych włosach to kochanka.Zenek przygląda się uważnie i mówi:– U mnie jest na odwrót.
Żona do męża:– Doniesiono mi dzisiaj w pracy, że widziano naszego syna kupującego prezerwatywy w aptece. Co robimy?Mąż:– Cieszymy się, że to nie był test ciążowy.