Dobrani
Przyjechali rodzice chłopaka do rodziców dziewczyny w swaty. Gospodarze zachwalają:– Nasza córka i gotować może i prać i dzieci rodzić…– O, to świetnie się dobrali, bo nasz syn tylko je, brudzi i bzyka…
Przyjechali rodzice chłopaka do rodziców dziewczyny w swaty. Gospodarze zachwalają:– Nasza córka i gotować może i prać i dzieci rodzić…– O, to świetnie się dobrali, bo nasz syn tylko je, brudzi i bzyka…
Facet w łóżku z kochanką, znienacka ona go pyta:– Pracowałeś kiedyś jako hydraulik?– Nie, a co?– Masz jeszcze moment, żeby się nauczyć, słyszę kroki męża na schodach.
Późny wieczór. Nowakowie przyłapali nastoletniego syna, jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni.– Dokąd to?! – pytają.– Na randkę. – przyznał syn.– Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem latarki. – zakpił ojciec.– No i popatrz na co trafiłeś.
Mąż do żony:– Kochanie nie mogę znaleźć herbaty!– Ty beze mnie z niczym byś sobie w życiu nie poradził! Herbata jest w apteczce, w puszcze po kakao z naklejką ”sól”.
Zakopane, środa, późne popołudnie. Gazda spotyka bacę który gdzieś idzie i pod pachą niesie modlitewnik.– Baco, a dokąd idziecie? – pyta.– A do burdelu! – odpowiada baca.– A na co wam książeczka do nabożeństwa?– Jak będzie fajnie, zostanę do niedzieli!
– Nie narzekaj, że cię zaraziłam, lżej na duchu chorować razem!– Idiotko, to może dotyczyć grypy, ale nie rzeżączki!
Ona i On. Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny, rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:– Wyjdziesz za mnie?Ona? Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:– Tak.On, nie przestając miętolić bokserek:– Ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?
W biurze pyta kolega kolegi:– Co wycinasz z gazety?– Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie…– I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?– Schowam do kieszeni!
Chłopak pyta dziewczynę czy wyraziłaby zgodę by zostać dawcą organówDziewczyna zastanawia się chwilę i w końcu mówi:Tak, oczywiście!Po chwili chłopak pyta:A zgodzisz się ofiarować mi coś na Walentynki?
Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.– Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?– Mój mąż ma racje – mówi kobieta – jak się pan właściwie nazywa?