Przejdź do treści

10 Piętro

    Przychodzi baba do lekarza i mówi:– Panie doktorze, ludzie zaglądają mi do okna.– To nic dziwnego, jest pani bardzo ładna.– Tak, ale ja mieszkam na 10 piętrze.

    Nerwica

      Przychodzi baba do lekarza i mówi:– Panie doktorze mój mąż ma nerwicę.– To nic strasznego, potrzebny mu jest tylko i wyłącznie spokój.– No właśnie! Sto razy dziennie mu powtarzam!

      Flaszka Na Ulicy

        Przychodzi baba do lekarza z czarnym językiem. Lekarz pyta:– Co się pani stało?– A, rozlałam pół litra na ulicy.

        Trudno Powiedzieć

          Przychodzi baba do lekarza logopedy. Jąka się, sepleni, charcze, jęczy i wyje, ma łzy w oczach, aż w końcu udaje jej się wykrztusić:– Panie doktorze… Co mi jest?– Trudno powiedzieć.

          Na Trzecim Peronie

            Przychodzi baba do lekarza:– Bolało mnie, panie doktorze.– A gdzie?– Na dworcu głównym.– Ale w którym miejscu?– Na trzecim peronie.

            Drugi Etat

              Przychodzi baba do lekarza. Po dokładnym badaniu lekarz mówi:– Długo pani nie pociągnie.– To samo powiedział mój znajomy weterynarz.– Ja też jestem weterynarzem.– To co pan tu robi?– A tak sobie dorabiam.

              Wskrzeszenie

                Babcia i dziadek oglądają program uzdrowiciela w telewizji. Cudotwórca polecił, by wszyscy, którzy chcą być wyleczeni, podeszli do telewizora, położyli jedną dłoń na odbiorniku, a drugą w tym miejscu, które ma być wyleczone. Babcia wstała… 

                Animozje

                  Pacjent wchodzi do gabinetu, a lekarz:– Proszę stanąć przy oknie i wytknąć język.– Ale dlaczego?– Aaa… Bo nie lubię tej baby, co mieszka naprzeciwko.

                  Kuracja

                    Przychodzi gruba baba do lekarza.Lekarz pyta:– Bierze pani te tabletki na odchudzanie?– Tak, biorę.– A ile?– Ile, ile… Aż się najem!

                    Zapłata Za Węgiel

                      Przychodzi baba do lekarza.Ten ją zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcudo płacenia.Baba zaczyna się rozbierać i powiada:– Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.Lekarz podrapał się po… 

                      Ból Głowy

                        Mojej żonie zapisuję citramon, paracetamol i ibuprofen.Całą resztę majątku zapisuję mojej sąsiadce, której nigdy nie bolała głowa.

                        Naleśniki

                          Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi:– Panie doktorze, wszyscy mówią mi, że ja jestem nienormalna, lubię naleśniki.– Ależ skąd, ja też lubię naleśniki – odpowiada lekarz.– Och, to ja pana bardzo zapraszam, mam cała… 

                          Echo

                            Przychodzi baba do lekarza.– Panie doktorze, wszyscy znajomi mężczyźni mówią mi, że mam pochwę jak studnia…– Proszę się rozebrać i na samolocik.Po chwili ostrożnie zagląda.– Nic dziwnego, …ego, …ego, …ego…

                            Co Pani Piła

                              Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach.– Oj panie doktorze proszę mi pomoc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy i jeść nic nie mogę….– To po co Pani piła ??

                              Ziemniaki Na Zimę

                                Przychodzi baba do lekarza.– Panie doktorze, chciałam…– Proszę się rozebrać.Gdy kobieta się rozebrała, lekarz pyta:– No i co pani dolega?– Nic, ja chciałam tylko zapytać, czy pan doktor nie potrzebuje ziemniaczków na zimę…

                                Robótki Na Drutach

                                  W wiejskim ośrodku zdrowia:– Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam już siedmioro dzieci, a mąż to się w ogóle nie zastanowi…– Niech pani kupi mężowi prezerwatywy.Po kilku miesiącach ta sama kobieta jest u lekarza.–… 

                                  Nie Wszystkie Na Raz

                                    Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza;Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz.Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem.

                                    Napad

                                      Przychodzi baba do lekarza ze skarpetką na głowie.– Co pani dolega? – pyta się doktor.– Głupku to napad.

                                      Konował

                                        Przychodzi baba do lekarza:– Witam, panie doktorze, ja do pana z wiązanką!– No dobrze, ale gdzie są kwiaty?– A kto Ty niedouczony konowale mówi o kwiatach!?

                                        Pierwszy Kontakt

                                          Przychodzi młoda baba do lekarza:– Panie doktorze, przede wszystkim muszę powiedzieć, że jestem jeszcze dziewicą.– To wspaniale, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu!