Przejdź do treści

To Moja Kochanka

Jedzie samochodem mąż z żoną blondynką. Samochód typu kabriolet. Stoją na czerwonym świetle. Podjeżdża również kabriolet, z ekstra panienką, która woła:– O, cześć Karolku!Blondynka wściekła pyta się:– Kto to był?– Wiesz kochanie lepiej żebyś to ode mnie usłyszała niż od kogoś innego. Ta pani to moja kochanka. Cisza zapanowała w samochodzie. Następne skrzyżowanie, znowu stoją i znowu podjeżdża inny samochód, a z samochodu jakaś laseczka woła:– Cześć Karol!Blondynka pyta:– Czy to też twoja kochanka?– Nie, to kochanka Zenka.Po chwili namysłu blondynka dodaje:– Ale nasza jest ładniejsza, prawda?

Blondynka Na Pogrzebie

Jest pogrzeb… Trumna w dole, ludzie rzucają kwiaty… Nagle coś uderzyło w trumnę. Ludzie patrzą po sobie. Blondynka stojąca przy dole mówi:– Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była zamknięta, kupiłam bombonierkę.

Na Porodówce

Dwie brunetki i blondynka leżą na porodówce. Pierwsza brunetka mówi:– Będę miała chłopca, bo podczas poczęcia byłam „na dole”.Druga brunetka:– Będę miała dziewczynkę, bo podczas stosunku byłam „na górze”.Na to blondynka:– To wychodzi na to, że ja będę miała bliźniaki.