Przejdź do treści

Blondynki W Maluchu

    Jadą dwie blondynki maluchem. Nagle rozbiły się o drzewo i jedna mówi do drugiej: – Super ten maluch… ale jak on się zatrzymuje, jeżeli w pobliżu nie ma drzew?

    Licytacja

      Blondynki grają w brydża ostro licytując:
      – Pas.
      – Pas.
      – Dzwonek.
      – To ja pójdę otworzyć.

      Wzdłuż Rzeki

        Idą dwie blondynki wzdłuż rzeki po przeciwnych jej stronach.
        Nagle jedna krzyczy:
        – Nie wiesz, jak mogę przejść na drugą stronę?!
        – Przecież jesteś po drugiej stronie!

        Blondynka W Rogu

          Jak zająć blondynkę przez cały dzień?
          – Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiąść w rogu.

          Irak Czy Iran

            Rozmawiają dwie blondynki:
            – Ty, jak się mówi: Irak czy Iran?
            – A skąd mam wiedzieć? Napisz do Bralczyka.
            – Aleś ty głupia! Napiszę, a on mi jak zwykle odpisze, że zasadniczo obie formy są poprawne.

            Dzwoni Mi W Głowie

              Rozmawiają dwie blondynki, nagle jedna mówi:
              – Kurcze, dzwoni mi w głowie.
              – To odbierz, ja poczekam.

              Echo

                Dlaczego blondynki nie wolno bić po głowie?

                – Bo jej echo zęby powybija.

                Do Góry Nogami

                  Jak wypędzić zimą blondynkę na dwór w bieliźnie?

                  – Przekręcić termometr do góry nogami.

                  Reklamacja

                    Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
                    – Chciałam złożyć skargę.
                    – Tak? A z jakiego powodu?
                    – Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?

                    Naturalna

                      Siedzą dwie blondynki „na kawie” i plotkują.
                      – Wiesz kocham naturę – mówi jedna.
                      – Tak? To dziwne, szczególnie po tym co z tobą zrobiła…

                      Koniec Świata

                        Jedna blondynka mówi:
                        – W piątek jest koniec świata.
                        A druga na to:
                        – To dobrze bo nie mam planów na weekend.

                        Małpy I Banany

                          Rozmawiają dwie blondynki:
                          – Wiesz, że podobno ludzie jedzą banany częściej niż małpy?
                          – Naprawdę?
                          – Tak, a kiedy niby ostatnio jadłaś małpę?

                          Jedno Ucho

                            W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy.
                            Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać tą jedną w drodze małego testu.
                            – Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.
                            – Jezu! On ma tylko jedno ucho!
                            Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.
                            – Jezu! On ma tylko jedno ucho!
                            Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę.
                            Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwięcej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.
                            – Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.
                            Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.
                            – No wspaniale! Gratulujemy! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?
                            – To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.
                            – Ale dlaczego?
                            – No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!

                            Do Centrum

                              Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus. Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta:
                              – Dojadę tym autobusem do Centrum?
                              – Nie – odpowiada kierowca.
                              – A ja? – pyta druga.

                              Blondynka na wakacjach

                                Przychodzi blondynka do banku i mówi, że wylatuje na wakacje za granicę i prosi o kredyt w wysokości 4000 zł na 2 tygodnie.
                                Urzędnik prosi ją o przedstawienie jakiegoś zabezpieczenia pod pożyczkę.
                                Blondi wyjmuje kluczyki od Jaguara stojącego przed bankiem.
                                Po sprawdzeniu wszystkiego, bank zgadza się na przyjęcie samochodu pod zastaw.
                                Pracownik banku odbiera kluczyki i odprowadza samochód do podziemnego garażu w banku.
                                Po 2 tygodniach blondynka oddaje dług w wysokości 4000 zł i odsetki 32,50 zł.
                                Urzędnik bankowy mówi: Cieszymy się, że jest Pani multimilionerką. Zastanawia nas, po co zawracała Pani sobie głowę pożyczką na 4000 zł?
                                A gdzie znalazłabym w Warszawie parking strzeżony dla Jaguara na 2 tygodnie za 32,50 złotych? – odpowiada blondi.

                                Nobel Dla Blondynki

                                  Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla. Jedna wpadła na genialny pomysł:
                                  – No to może polecimy na Słońce?
                                  Druga odpowiada:
                                  – No coś ty głupia, spalimy się.
                                  – To polecimy w nocy.

                                  Sylwester Trzynastego

                                    Rozmowa dwóch blondynek:
                                    – Słyszałaś, że w tym roku Sylwester będzie w piątek?
                                    – O rany! Oby nie trzynastego!

                                    W Prawo I Lewo

                                      Rozmawiają dwie blondynki:
                                      – Wczoraj skręciłam kostkę.
                                      – W prawo czy w lewo?