Przejdź do treści

Koń Pierwszy

    Weterynarz uczy pomocnika, jak należy koniowi podawać środek przeczyszczający:
    – Bierzesz tę rurkę, wsuwasz ją koniowi do pyska, tak do połowy, wkładasz tabletkę i dmuchasz… Zrozumiałeś? Idź, tak zrób…
    Po godzinie, zataczając się, pojawia się pomocnik.
    – No i co? Dałeś?
    – Nie zdążyłem, koń dmuchnął pierwszy…

    Jestem Wozem

      Przychodzi koń do baru, kopytkiem stuk – puk w kontuar i zamawia:
      – Małe piwko proszę…
      Barman na to:
      – Panie koniu, wczoraj pan tak pochlał, że padł pan pod tym barem jak nieżywy, przedwczoraj koledzy musieli pana za lejce wyciągać, a dzisiaj tylko małe piwko?
      – Tak, bo dzisiaj wozem jestem…

      Węgiel Przywiozłem

        Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
        – Węgiel przywiozłem!
        Na to koń, który prowadził wóz odwraca się i mówi:
        – Jasne, Ty przywiozłeś!