Budżet Domowy Jasia
W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki.– Aniu, co robi twój tata?– Jest nauczycielem.– A ile zarabia?– 4000 zł.– A mama?– Mama jest bibliotekarką i zarabia 3500zł.– To ile wynosi wasz budżet?– 7500 zl miesięcznie.– Bardzo…
W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki.– Aniu, co robi twój tata?– Jest nauczycielem.– A ile zarabia?– 4000 zł.– A mama?– Mama jest bibliotekarką i zarabia 3500zł.– To ile wynosi wasz budżet?– 7500 zl miesięcznie.– Bardzo…
Facet poszedł do supermarketu i zauważył że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem.Podszedł do niej a ona powitała go ciepło. Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.– Czy my się znamy?- zapytał-Myślę,…
Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta:– Czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?– Jasne, że nie.– A to nie odrobiłem pracy domowej.
Na lekcji biologii nauczycielka mówi:– Pamiętajcie, dzieci, że nie wolno całować kotków ani piesków, bo od tego mogą się przenosić różne groźne zarazki. A może ktoś z was ma na to przykład?Zgłasza się Jasio:– Ja…
Ojciec Jasia poszedł na zebranie. Nauczycielka:– U pana syna znaleziono marihuanę!– Mówił skąd ją ma?– Powiedział, że od swojego najlepszego przyjaciela.Ojciec powstrzymując łzy:– Naprawdę tak powiedział?
Nauczycielka do Jasia:– Kto jest najlepszym czworonożnym przyjacielem człowieka?– Łóżko, proszę pani …
Nauczyciel wyjaśnia dzieciom:– Ciepło powoduje powiększanie się rzeczy, a zimno powoduje kurczenie się. Czy ktoś poda jakiś przykład?Zgłasza się Jasiu:– W lecie wakacje trwają dwa miesiące, a w zimie tylko dwa tygodnie.
Na lekcji biologi Jaś mówi do nauczycielki:– Proszę pani, co to jest za zwierzę: ma wyłupiaste oczy i bardzo długie czułki?– Nie wiem Jasiu, nigdy czegoś takiego nie widziałam.– Teraz ma pani okazję. To coś…
Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:– Czy dzieci mogą mieć dzieci?Pani odpowiada:– W żadnym wypadku!Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:– I widzisz głupia!
Jasiu ciągle przeklina na lekcji.Dyrekcja kupiła więc mu rowerek, żeby tak nie robił.No i wszyscy są szczęśliwi, bo Jasiu nie przeklina.Ale nagle pani na lekcji pyta się dzieci:Co to jest, zielone i pływa w stawie?A…
Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: „Matka jest tylko jedna”. Na drugi dzień pani pyta się dzieci.– No dzieci przeczytajcie co napisaliście – może zaczniemy od Małgosi.– Mama jest kochająca…
Nauczycielka na lekcji pyta się dzieci :-Co najczęściej jecie na Wielkanoc?Rękę podnosi Jasiu i mówi:-Ja zawsze jem babkę z jajami.
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: „Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?”– Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. – odpowiedział Michał.– To byłoby bardzo…
Nauczycielka do Jasia:– Jasiu, dlaczego nie było Cię wczoraj w szkole?– Bo mama wyprała mi skarpetki.– I to był powód, żeby nie iść na sprawdzian?– Nie, proszę pani, ale na tych skarpetkach miałem ściągę.
W szkole:– Jasiu, podejdź do tablicy.– Nie mogę.– A dlaczego nie możesz?– Bo się modlę!– A o co się modlisz?– O to, żeby mnie Pani nie wzięła do tablicy!
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej.Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę.Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i…