Przejdź do treści

Kim Jest Twój Ojciec

Nauczycielka pyta Jasia:– Kim jest twój ojciec?– W zasadzie to nie wiem, czasami myślę, że jest ślusarzem, a czasami, że księgowym.– Jak to?!– No, bo wieczorami nóż ostrzy, a rano liczy pieniądze …

Ojciec Jasia

Jasiu z tatą idą ulicą. Nagle syn prosi tatę:– Tato kup mi lody, no kup mi lody, no kup.Ojciec w końcu nie wytrzymuje:– Jasiu ja też bym zjadł lody, ale niestety pieniędzy wystarczy tylko na wódkę.

Ślubny Ojciec

Rozmowa dwóch osób:– Ty jesteś ślubnym dzieckiem?– No tak pół na pół.– Jak to?– Bo ojciec jest żonaty, ale matka panna.

Ojciec Do Jasia

Ojciec do Jasia:– Mamusia skarży się, że zachowujesz się, jakbyś w ogóle nie słyszał, co do ciebie mówi.– Ale tato…– Nie tłumacz się, tylko mów, jak ci się udało to osiągnąć.

Nareszcie Wakacje

Wpada Jasiu szczęśliwy do domu. Ojciec ogląda świadectwo i mówi:– Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?– Jeszcze tylko wpierdol i wakacje.

Nowy Ojciec

Facet spóźnił się do pracy o dwie godziny. Szef bardzo się zdenerwował i pyta pracownika:– Czemu przyszedłeś tak późno do pracy?– A, no, wie pan… dzisiaj rano zostałem ojcem.– Ooo – mówi zdziwiony szef – chłopczyk czy dziewczynka?– Dowiem się dopiero za jakieś 9 miesięcy…

Cztery Lekcje

– Cześć Jasiu.– Cześć Tato.– No i co dostałeś dzisiaj w szkole.– 4.– Super ale dlaczego nie 5.– Bo były tylko 4 lekcje.

Bez Rowerka

Spadki na giełdach, szalejący kryzys ekonomiczny, przychodzi 8-letni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek. Tatuś na to:– Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę.Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował i chce się wyprowadzać, więc go pyta dlaczego? Synek na to:– Wczoraj wieczorem przechodziłem obok waszej sypialni i słyszałem, jak mama powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym być zdrowo pierdolnięty, żeby zostać tu sam, z takim wielkim kredytem i bez rowerka.

Zmruż Oczy

Mały Jaś wpada do domu i pyta taty:– Tato, a czy ty umiesz się podpisywać z zamkniętymi oczami?– Umiem, synku.– To podpisz mi tak dzienniczek.