Człowiek leży i czeka
Przychodzi Zenek do apteki i widzi kolejkę ludzi:– Puśćcie mnie bez kolejki, tam człowiek leży i czekaLudzie przepuszczają go bez kolejki:– Poproszę prezerwatywę…
Przychodzi Zenek do apteki i widzi kolejkę ludzi:– Puśćcie mnie bez kolejki, tam człowiek leży i czekaLudzie przepuszczają go bez kolejki:– Poproszę prezerwatywę…
Przychodzi chłopak do spowiedzi:– Proszę księdza, uprawiałem sex oralny.– O! Ciężki grzech. A z kim?– Nie mogę księdzu powiedzieć .– Może z Kryśką od Zarębów?– Nie.– A może z Kaśką od Kowali?– Nie.– Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!– No naprawdę nie mogę, proszę księdza.– To może z Zośką od Graboszy?– Nie.– Idź, nie dam ci rozgrzeszenia.Wychodzi chłopak z kościoła – czekają na niego kumple.– I co? Dostałeś rozgrzeszenie? – pytają.– Nie, ale namiarów parę mam.
Późny wieczór. Nowakowie przyłapali nastoletniego syna, jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni.– Dokąd to?! – pytają.– Na randkę. – przyznał syn.– Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem latarki. – zakpił ojciec.– No i popatrz na co trafiłeś.
Matka do córki:– Córeczko idziesz na pierwszą randkę. Powinnaś mieć wszystko piękne: ubranie, makijaż, bieliznę…– Bieliznę? Mamo przecież to pierwsza randka.– Oj córciu ja w twoim wieku nie byłam taką pesymistką…
– Czy mógłbym się z panią jutro spotkać?– Pan oszalał? Jutro jest mój ślub!– A pojutrze?
– Czy mogę panią odprowadzić do domu?– Przykro mi, jestem po ślubie…– Ja też jestem po ślubie i też jest mi z tego powodu przykro.