Prawie jej nie znam
Żona do męża:
– Wiesz kochanie, ta para, co mieszka nad nami… Oni się bardzo kochają. On ją całuje na powitanie i na pożegnanie. Czy ty nie mógłbyś też tak robić?
– Daj spokój! Prawie jej nie znam…
Żona do męża:
– Wiesz kochanie, ta para, co mieszka nad nami… Oni się bardzo kochają. On ją całuje na powitanie i na pożegnanie. Czy ty nie mógłbyś też tak robić?
– Daj spokój! Prawie jej nie znam…
| Sąsiadka przybiega do Heleny, która siedzi przy komputerze. – Helena! Helena! Słuchaj jak Ci opowiem kawał to Ci cycki opadną. Helena odwraca się z zaciekawieniem. Na co sąsiadka patrząc na jej dekolt mówi. – A nie, Ty już go znasz. | |