Niedowiarek
Sędzia zwraca się do kierowcy, który kolejny raz spowodował wypadek po pijanemu:– Zapomniał pan Panie Nowik, jak mówiłem, że nie chcę pana więcej tu widzieć.– Nie zapomniałem Wysoki Sądzie, – tłumaczy się oskarżony – ale…
Sędzia zwraca się do kierowcy, który kolejny raz spowodował wypadek po pijanemu:– Zapomniał pan Panie Nowik, jak mówiłem, że nie chcę pana więcej tu widzieć.– Nie zapomniałem Wysoki Sądzie, – tłumaczy się oskarżony – ale…
Przesłuchanie świadka w sądzie:– Na jakiej podstawie świadek utrzymuje, ze oskarżony był pijany?– Bo wykrzykiwał, że nie boi się żony…
Rozprawa rozwodowa: – Panie Nowik, dlaczego chce Pan się rozwieść z żoną?– Wysoki sądzie, ta kobieta to potwór i sadystka, męczy mnie i żyć mi nie daje. Niech wysoki sąd posłucha, lipiec ciepły, chłopaki wpadli…
– Oskarżony o godzinie trzeciej nad ranem dostał się do mieszkania sąsiada. Co oskarżony tam robił?– Byłem pijany i sądziłem, że to moje mieszkanie.– Ale dlaczego, kiedy nadeszła gospodyni schronił się pan przed nią w…
Sędzia do oskarżonego :– Dlaczego żona chce się z panem rozwieźć ?– Sam nie wiem, złociutki …
– Strony powinny się pogodzić. Przecież pan widzi, że żona pana kocha!– Wszystko możliwe, Wysoki Sądzie. Ona nawet do tego jest zdolna…
– W jaki sposób uzasadnia pan swój pozew o rozwód? – pyta się sędzia.– Wysoki sądzie, w dwa tygodnie po ślubie żona podawała mi kapcie, a pies witał szczekaniem. Teraz jest odwrotnie.
Sąd najwyższy pyta oskarżonej:–Czy przyznaje się pani do postrzelenia swego mężagdy ten oglądał mecz?–Tak.Przyznaję się.–Czy może pamięta pani jakie były jego ostatnie słowa?–Oczywiście.Wołał: –No dalej, strzelaj!!
– Panie Zenonie, rozważyłem wszystko dokładnie – mówi sędzia na rozprawie rozwodowej. – I postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie.– Świetnie, Wysoki Sądzie – odpowiada Zenek. – Ja też od czasu do czasu…
W Sądzie:– Ile pozwana ma lat?– Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza,…
– Więc, dlaczego chce Pan się rozwieść z żoną?– Wysoki sądzie, ta kobieta mi żyć nie daje. Lipiec ciepły, chłopaki wpadli na piwo, a ona ciągle: Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę!