Przejdź do treści

Sekretarka Lekko Speszona

    Prezydent średniej wielkości miasta kocha się ze swoją sekretarką. Sekretarka lekko speszona:
    – Panie Prezydencie, może chociaż drzwi od gabinetu zamkniemy? Całe biuro patrzy…
    – Nie! Jak zamkniemy, to pomyślą, że wódkę pijemy.

    Długi Interes

      Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę:
      – I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?
      – Prawdę mówiąc – odpowiada lekko się rumieniąc – właściwie mnie to zachęciło.

      Świntuszka

        Dyrektor do sekretarki:
        – O czym pani teraz myśli, pani Sylwio?
        – O tym samym co pan, panie dyrektorze.
        – Och, świntuszka z pani!

        Dobra Wiadomość

          Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie.
          – Panie dyrektorze – wita go sekretarka – mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą.
          – To najpierw ta zła.
          – Niestety, od dwóch tygodni nie jest pan już dyrektorem.
          – A ta dobra wiadomość?
          – Będziemy mieli dziecko!

          Obecny Dyrektor

            – Czy jest dyrektor?
            – Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
            – To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.

            Szybko Ubrana Sekretarka

              Rozmawia dwóch dyrektorów:
              – Podobno masz nową sekretarkę?
              – Owszem.
              – I jesteś z niej zadowolony?
              – Po pierwszym dniu trudno powiedzieć…
              – Młoda, ładna?
              – Taka sobie…
              – A jak się ubiera?
              – Bardzo szybko.

              Delegacja Blondynki

                Niech pani jedzie ze mną do Zakopanego. Mówi szef do blondynki. Dostanie pani futro z norek.
                – A jeśli pana żona się o tym dowie?
                – To wtedy ona je dostanie.

                Stróż Nocny

                  Dyrektor do sekretarki:
                  – Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
                  – Dałam.
                  – I jaki efekt?
                  – Natychmiastowy… Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.

                  Wiosenny Szef

                    Szefie, dziś 21 marca, Wiosna przyszła!!! A to na dziś byliśmy umówieni? Ok, niech wejdzie.

                    Za Późno

                      Szef do sekretarki:
                      – Dlaczego spóźnia się pani do pracy?
                      – Za późno wyszłam z domu.
                      – A dlaczego nie wyszła pani wcześniej?
                      – Bo już było za późno, żeby wyjść wcześniej.