Przejdź do treści

Węgiel Przywiozłem

    Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
    – Węgiel przywiozłem!
    Na to koń, który prowadził wóz odwraca się i mówi:
    – Jasne, Ty przywiozłeś!

    Węglowa Reforma

      – Tato co to jest reforma?
      – Pokażę ci na przykładzie synu.
      Tato bierze wiadro węgla podnosi do góry i z wysokości 1 m przesypuje węgiel do drugiego wiadra i mówi – to jest reforma.
      – Tato ale nic się nie zmieniło, było wiadro węgla i jest wiadro węgla.
      – Ale ile huku przy tym.

      Zapłata Za Węgiel

        Przychodzi baba do lekarza.
        Ten ją zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcu
        do płacenia.
        Baba zaczyna się rozbierać i powiada:
        – Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.
        Lekarz podrapał się po głowie i pomyślał:
        – „No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to”.
        Przed przystąpieniem do pobrania opłaty, jednakże spojrzał na babę i zapytał:
        – Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
        – Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.