Przejdź do treści

Świadczenia Trzeciego Wieku

    Spotyka się dwóch kumpli. Jeden narzeka:
    – Już nie mogę wytrzymać z teściową. To jest ponad moje możliwości.
    – Zrób jej jakieś świństwo – radzi drugi.
    – Już zrobiłem i wybrnęła z tego.
    – A co zrobiłeś?
    – Dałem ogłoszenie do gazety: „Tanio świadczę usługi seksualne” i podałem jej numer telefonu.
    – No i co?
    – Co, co? Świadczy!

    Teściowa Nie Zdążyła

      Deszcz meteorytów.
      Obserwują zięć i teściowa.
      Zięć pomyślał życzenie …
      … Teściowa nie zdążyła …

      Cholera W Sudanie

        Mąż pyta się żony:
        – Mamusia do Afryki pojechała?
        – No, co Ty! Zgłupiałeś?
        – No, bo mówili w wiadomościach, że w Południowym Sudanie pojawiła się cholera.

        Rower Teściowej

          Jedzie pan samochodem, widzi teściową na rowerze i mówi:
          – Gdzie teściowa jedzie.
          – Na cmentarz.
          Na to zięć:
          – A kto rowerek odprowadzi.

          Zięć Drań

            Wraca małżonek z delegacji i biegnie prosto do sypialni. Wygłodniały, szybko ściąga z siebie ubrania i nie zapalając światła bierze żonę na różne sposoby przez bite dwie godziny. Potem idzie się czegoś napić do kuchni, a tam… żona!
            – Czekaj, czekaj… a kogo ja tam właśnie wyryćkałem w sypialni?
            Żona wbiega do sypialni i krzyczy:
            – Mamo, czemu nie powiedziałaś, że to nie ja?
            Teściowa na to:
            – Przecież wiesz, córeczko, że ja z tym draniem od dwóch lat nie rozmawiam.

            Teściowa I Krokodyl

              Do lekarza przychodzi facet:
              – Panie doktorze, od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów…
              – To faktycznie wygląda bardzo groźnie – przerywa lekarz.
              – Właśnie! A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.

              Nie Dorzucisz

                Mistrz w pchnięciu kula do trenera:
                – Dziś muszę pokazać klasę… na trybunie siedzi moja teściowa.
                – E! nie dorzucisz…

                Żmijowisko

                  Zięć do teścia:
                  – Sssss?
                  – Sssss sssss!
                  Tłumaczenie:
                  – Jest żmija?
                  – Są obie.

                  Kochany Zięć

                    Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała, że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
                    Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem „od teściowej dla zięcia”.
                    Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem „od teściowej dla zięcia”
                    Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem „dla kochanego zięcia TEŚĆ”

                    Kosztowna Teściowa

                      Kumpel mówi do Kumpla:
                      – Potrzebuje kasy.
                      – Na co?
                      – Teściowa nie żyje.
                      – Ahh to potrzebujesz na pogrzeb?
                      – Nie na adwokata.

                      Kochany Tramwaj

                        Pewien facet stoi na przystanku i całuje wszystkie przejeżdżające tramwaje. W końcu zgarnia go policja.
                        – Co pan wyprawia? Po co całuje pan te tramwaje?
                        Facet na to:
                        – Bo wczoraj jeden z nich zabił moją teściową, a ja nie wiem który!!!

                        Niszczycielka

                          Rozmowa małżeństwa przy porannej kawie i prasie…
                          – Zobacz kochanie – mówi żona do męża – nasz rząd zdecydował się zredukować koszty jakie są ponoszone na rzecz wojska i zezłomują sześć starych niszczycieli…
                          – Przykro mi to słyszeć… na pewno będziesz tęskniła za mamusią…

                          Stówa

                            Mężczyzna mówi do znajomego: – Dostaniesz 100 złoty, jeśli pójdziesz na dworzec i odbierzesz moją teściową. – A jak ona nie przyjedzie? – To dostaniesz dwa razy więcej.

                            Kropelka

                              – Synku, przynieś babci krem do ust.
                              – Tato, ale który?
                              – Ten z napisem „Kropelka”…

                              Ostatnie Życzenie

                                Teściowa do zięcia: – Za kolorowy telewizor pół życia bym oddała. – To ja mamusi kupię dwa.

                                Zła Miłość

                                  Facet siedzi w knajpie i pije kieliszek za kieliszkiem. Podchodzi kelner:
                                  – Pan musi mieć jakiś problem.
                                  – Mam, z teściową.
                                  – Niech się pan nie przejmuje. Z teściową wszyscy mają problemy.
                                  – No nie wiem… Moja jest w ciąży.

                                  Sklonowana Teściowa

                                    Dzwoni telefon.
                                    Facet podnosi słuchawkę i słyszy:
                                    – Mamy twoją teściową. Okup wynosi 100 tysięcy złotych.
                                    – A jak nie zapłacę?
                                    – To ją sklonujemy!

                                    Jedyny Sposób

                                      – Więc młody człowieku mówisz, że chcesz zostać moim zięciem?
                                      – Prawdę powiedziawszy, wcale nie, madame. Ale nie widzę innej możliwości ożenku z Pani córką…

                                      Za Gorzałą

                                        Teściowa do zięcia:
                                        -Nigdy się nie zrozumiemy! Ja jestem zagorzałą katoliczką.
                                        -Ale ja przecież też jestem za gorzałą.

                                        Przyjechali Twoi rodzice

                                          Mąż wrócił wcześniej z delegacji. Zobaczył, że spod kołdty ich małżeńskiego łoża wystają cztery nogi.
                                          Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
                                          Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go… żona:
                                          – Kochany, przyjechali twoi rodzice, polożyli się w naszym łóżku. Czy już się z nimi przywitałeś?