Przejdź do treści

Żona Z Agencji

Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić.Chwilę później wszystko było jasne – żona pracowała w agencji towarzyskiej!Zszokowany facet mówi do taksówkarza:– Chcesz pan zarobić stówę?– Jasne! Co mam robić?– Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:– Trzymaj pan ją!A facet krzyknął do taksówkarza:– To nie jest moja żona!– Wiem, to moja! Teraz idę po pańską!

Chrypka

Do pracy przychodzi koleżanka ze straszną chrypką, wręcz mówić nie może.– Moja droga, zwykle jak mnie dopada takie nieszczęście, robię mężowi loda i prawie natychmiast przechodzi!Na drugi dzień koleżanka przychodzi zdrowa, zadowolona i szczęśliwa, że pozbyła się chrypki…– Co zrobiłaś?– Dokładnie to co mi radziłaś! Twój mąż nie mógł uwierzyć, że to ty miałaś taki pomysł?

Bezsenność

Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku. Żona czyta ”Twoje Imperium”, mąż przysypia. Nagle żona odkładając czasopismo zagaduje do męża:– Śpisz?– Nie … – odpowiada ziewając.– A chcesz? – kontynuuje małżonka.– Jasne. – odpowiada momentalnie rozbudzony małżonek.– To czemu nie śpisz?

Prawdziwy Facet

Żona drze się na męża:– W swoim życiu miałam tylko dwóch prawdziwych mężczyzn!– Tak? I niby kim jest ten drugi?– Ty nawet pierwszego nie znałeś!

Pierwszy Raz

Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się na całego. Podchodzi policjant:– Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, pani 500 zł.– Dlaczego ja tylko 50 zł? – pyta mąż.– Pana widzę tu pierwszy raz – odpowiada policjant.

Tańsza

– Słuchaj, zdecydowałem: musimy się rozstać!– Znalazłeś sobie lepszą?!– Lepszą może nie, ale tańszą.

Ali Menty

Żona do męża przeglądając wydruki z konta:– Nie rozumiem dlaczego miesiąc w miesiąc przesyłasz 500 zł jakiemuś cholernemu Arabowi o nazwisku Menty a imieniu Ali?