Przejdź do treści

Uczciwy Morderca

    Wchodzi facet do baru. Podchodzi do gościa stojącego w rogu i pyta:
    – Ty jesteś tym słynnym płatnym mordercą?
    – Tak.
    – Jaka jest twoja stawka?
    – 10 000 zł od pocisku.
    – A jak spudłujesz?
    – Nigdy nie pudłuję.
    – Ok, moja żona jest właśnie z kochankiem w motelu naprzeciwko. Daję 20 000 zł i chcę, byś się nimi zajął.
    Panowie wchodzą na dach baru. Morderca wyjmuje snajperkę, podaje klientowi lornetkę.
    – Którzy to?
    – Pokój numer 29, II piętro, okno po lewej. Chcę, żebyś zastrzelił tę sukę strzałem w głowę, a kolesiowi odstrzelił penisa.
    Snajper splunął, spojrzał w celownik i czeka. W końcu klient pyta:
    – No przecież ich widzisz. Na co czekasz?
    – Daj jeszcze chwilę. Z tego co widzę, za minutę zaoszczędzisz 10 000 zł.

    Blondynka Na Pogrzebie

      Jest pogrzeb… Trumna w dole, ludzie rzucają kwiaty… Nagle coś uderzyło w trumnę. Ludzie patrzą po sobie. Blondynka stojąca przy dole mówi:
      – Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była zamknięta, kupiłam bombonierkę.

      Kłótnia Ostateczna

        – Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy!!! Coś strasznego…
        – Spokojnie, córeczko, nie denerwuj się. W każdej rodzinie zdarzają się czasem konflikty…
        – Tak, wiem. Ale co zrobić z trupem…

        Motywacja

          Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie mieścił na krześle elektrycznym. Zarządzili dietę. Po tygodniu o chlebie i wodzie, koleś zamiast schudnąć, przytył dziesięć kilo. Na krzesło nijak się nie mieści. Zarządzili tylko wodę – znów przytył dziesięć kilogramów. Postanowili nic mu nie dawać. Facet zamiast chudnąć, poprawił się o dziesięć kilogramów.
          – Co jest, kurde? Czemu nie chudniesz?
          – Jakoś nie mam motywacji …

          Nieśmiertelni

            Turysta pyta właściciela hotelu w małym miasteczku:
            – Czy to prawda, że panuje tu bardzo zdrowy klimat?
            – Tak. Mamy tu najzdrowszy klimat na świecie. Tu nikt nie umiera.
            – Jak to: nikt? Wjeżdżając do miasteczka widziałem jakiś pogrzeb.
            – Aaach, to właściciel zakładu pogrzebowego. Umarł z głodu.

            Dwie Pory Roku

              Para zgłosiła się do seksuologa. Mąż poskarżył się lekarzowi z dziwnej dolegliwości.
              – Wie pan, panie doktorze, kiedy kocham się z żoną po raz pierwszy, jestem rozpalony i pocę się. Natomiast kiedy kocham się z żoną po raz drugi, jest mi bardzo zimno.
              Lekarz zaskoczony zbadał pacjenta, ale nie znalazł przyczyn tego niecodziennego schorzenia. Postanowił więc porozmawiać z żoną.
              – Proszę pani, pani mąż skarży się, że kiedy kocha się z panią po raz pierwszy jest mu bardzo gorąco, a kiedy robi to po raz drugi, marznie. Czy może pani to wytłumaczyć?
              – Oczywiście, panie doktorze. Pierwszy raz robimy to przeważnie w czerwcu, drugi w grudniu.

              Kucharski Kapelusz

                – Musisz mi kupić nowy kapelusz – mówi żona do Zenka. Gdy chodzę w tym starym, to ludzie myślą, że jestem kucharką.
                – Zaproś ich do nas na obiad, to przestaną tak myśleć.

                Naiwna Żona

                  Dwóch żonatych mężczyzn opowiada o tym, jak to ich połowice są naiwne. Pierwszy:
                  – Moja żona chodzi na lekcje jazdy. To trwa i trwa, ale ona nie daje za wygraną.
                  A jest tak naiwna, że myśli, że gdy zrobi prawo jazdy, ja dam jej samochód do prowadzenia.
                  Drugi:
                  – To jeszcze nic. Oto moja żona jedzie sama na wakacje. Pakuje się.
                  Ja widzę, że wkłada do walizki kilkanaście prezerwatyw. To przecież szczyt naiwności!
                  Ona myśli, że ja będę do niej dojeżdżał?

                  Bez Internetu

                    – Słyszałam, że wyszłaś za mąż? I jak mąż, przystojny?
                    – Trochę ładniejszy od diabła.
                    – To pewnie w łóżku, no wiesz…
                    – Nie, raczej przeciętnie.
                    – Kasa?
                    – Średnia krajowa.
                    – To co ty w nim widzisz?
                    – Nie przesiaduje w internecie.
                    – Jak ja ci zazdroszczę!

                    Jurny I Marudny

                      Smerfetka zaciążyła. Papa Smerf zawołał wszystkie smerfy i po kolei przepytuje:
                      – Używałeś prezerwatyw?
                      – Tak, Papo Smerfie!
                      – A ty używałeś prezerwatyw?
                      – Oczywiście, Papo Smerfie!
                      -Ty też używałeś prezerwatyw?
                      – Przysięgam, Papo Smerfie!
                      I tak Papa Smerf wypytywał po kolei, aż z tyłu kolejki słychać:
                      – Jak ja nie cierpię prezerwatyw!

                      Minuta Prawdy

                        Rano w kuchni zastaje mnie niezwykły widok… Żona pochyla się nad kuchenką, wypina do mnie goły tyłek i rzuca rozkazująco:
                        – Weź mnie tu i teraz, szybko!
                        Zdębiałem na sekundę, ale zaraz potem korzystam z okazji. Jak skończyliśmy, żona się odwraca i mówi:
                        – Dziękuję!
                        Zdębiałem ponownie i pytam:
                        – Co jest grane?!
                        Żona odpowiada:
                        – Chciałam na śniadanie jajko na miękko, a zepsuł się minutnik…

                        Jawna Niesprawiedliwość

                          Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:
                          – Ile?
                          Panienka odpowiada:
                          – 100 z przodu, 150 z tyłu.
                          Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:
                          – A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?

                          Zdołowany

                            Wchodzi totalnie zdołowany facet do baru. Znajomy barman pyta go, czemu jest taki smutny.
                            – Moja żona – odparł facet – ograniczyła mi seks do jednego razu na miesiąc!
                            – Ach, nie martw się aż tak – odpowiedział zadumany barman – znam tu kilku gości, którym w ogóle przestała dawać…

                            Podejrzliwa Żona

                              Jadłem obiad z koleżanką z pracy, kiedy do restauracji weszła moja żona:
                              – To moja żona, muszę się ukryć!
                              – Nie bądź głupi, dlaczego miałaby być podejrzliwa o osobę, z którą tylko pracujesz?
                              – Będzie. Myśli, że nie żyję od 1995 roku.

                              Co ludzie powiedzą

                                Mąż z żoną kochają się w łóżku. Nagle słychać dzwonek do drzwi.
                                – Kochany iddź i otwórz!
                                – Przecież jestem goły! Co ludzie powiedzą?
                                – Powiedzą, że nie wyszłam za ciebie dla pieniędzy.

                                Urlop

                                  – Jeździcie z mężem na urlop razem czy oddzielnie?
                                  – W zeszłym roku pojechaliśmy osobno. Mnie bardzo się podobało.
                                  – A mężowi?
                                  – Nie wiem, jeszcze nie wrócił.

                                  Taka była umowa

                                    – W zeszłym miesiącu kupiłem żonie kolczyki z diamentami i od tego czasu się do mnie nie odzywa.
                                    – Dlaczego?
                                    – Taka była umowa.

                                    Mówiłam Ci że to głupek

                                      Żona z kochankiem leży w łóżku. Przychodzi mąż:
                                      – Co wy tu robicie?
                                      żona do kochanka:
                                      – Mówiłam Ci że to głupek.

                                      Regularny tryb życia

                                        – Znowu przychodzisz do domu o trzeciej nad ranem – wrzeszczy żona na męża…
                                        – Bo ja prowadzę regularny tryb życia! – odpowiada mąż.

                                        Co nowego

                                          – Cześć stary! Co u ciebie nowego?
                                          – Żona mnie zdradziła…
                                          – Nie zrozumiałeś mnie. Ja się pytam, co nowego…