Przejdź do treści

Córcia Pesymistka

    Matka do córki:
    – Córeczko idziesz na pierwszą randkę. Powinnaś mieć wszystko piękne: ubranie, makijaż, bieliznę…
    – Bieliznę? Mamo przecież to pierwsza randka.
    – Oj córciu ja w twoim wieku nie byłam taką pesymistką…

    Starszy

      Na wytwornym przyjęciu elegancka pani zwraca się do eleganckiego pana:
      – Pan musi być starsz ode mnie?
      – Och, nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą panią!

      Parkometr

        Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi:
        – Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy?
        – Parkowałam…

        Podłość

          Facet chcący zaciągnąć dziewczynę do łóżka jest gotów na każdą podłość, byleby osiągnąć cel. Przebić go może tylko kobieta chcąca zaciągnąć faceta przed ołtarz.

          Poczucie Winy

            Młoda kobieta przyszła z problemem do psychiatry.
            – Panie doktorze, musi mi pan pomóc – mówi – Za każdym razem, kiedy poznam miłego faceta, kończę z nim w łóżku. A po wszystkim czuję się winna i mam depresję przez tydzień.
            – Rozumiem – lekarz kiwa głową – Chce pani, oczywiście, żebym wzmocnił pani silną wolę i tak rozwiązał problem.
            – Na miłość boską, nie! – krzyknęła kobieta – Chcę, żeby pan sprawił, żebym nie czuła się winna i zdołowana po wszystkim!

            Pedancik

              Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli… Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!

              Rasista

                Moja dziewczyna oskarżyła mnie o bycie rasistą.
                Chyba nie do końca zrozumiała, dlaczego wściekam się, że nasze dziecko jest czarne?

                Moment

                  Flegmatyk zatrudnił się w zoo do pracy przy żółwiach. Już na drugi dzień wpada do dyrektora i krzyczy:
                  -Panie dyrektooooorze…..żóółwie ucieeeekły!!!
                  -Niemożliwe!! Jak to sie stalo??
                  – To byl mooooment!!!

                  Licz Na Mnie

                    – No i co ci powiedział lekarz?
                    – Że powinnam mieć dwadzieścia stosunków miesięcznie.
                    – Dobra. Dwa razy możesz liczyć na mnie.

                    Początek

                      Małżonka czyta mężowi fragment z czytanej właśnie gazety:
                      „Każdy dobry seks ma swój początek w głowie…”
                      – Widzisz kochanie! – mąż na to – … a ty ciągle: „do buzi nie, do buzi nie…”

                      Młody I Przystojny

                        „Młody, przystojny, bez nałogów postanowił się ożenić i szuka ładnej, zgrabnej, rozsądnej dziewczyny, która by mu ten pomysł wybiła z głowy.”

                        Miodzik

                          Żona do męża:
                          – Kochanie powiedz mi coś słodkiego…
                          – Nie teraz, jestem zajęty.
                          – Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego…
                          – Naprawdę, teraz nie mam czasu.
                          – Ale kochanie, chociaż jedno słówko…
                          – Miód do k***y nędzy i o*******l się!

                          Małżeńska Wspólność Majątkowa

                            Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat). Babcia siada przy stoliku, a Dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki). Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
                            Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
                            – Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
                            Babcia:
                            – Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
                            Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada. Podchodzi znowu i pyta:
                            – Dlaczego pani nie je?
                            Babcia na to:
                            – Czekam na zęby.

                            Zdalnie

                              Lekarz leczy pacjenta, zdalnie. Pacjent dziękuje Bogu. Osobiście.

                              Para Nasycona

                                Nauczyciel na lekcji fizyki pyta się uczniów:
                                – Kto wie co to jest para nasycona?
                                Zgłasza się Jasiu:
                                – Kiedy ona już nie chce, a on więcej nie może…

                                Elektromonter

                                  Dwóch policjantów zatrzymuje blondynkę i pyta:
                                  – Jak pani ma na imię?
                                  – Vanessa.
                                  – Ile ma pani lat?
                                  – 30.
                                  – Kim jest pani z zawodu?
                                  – Eeee…
                                  – Czym sie pani zajmuje?
                                  – No…można powiedzieć, że chodzę od latarni do latarni.
                                  – Stasiu, pisz elektromonter.

                                  Duszno

                                    Policjant zatrzymał szwendającego się po parku Kowalskiego przepasanego liną:
                                    – Mógłby pan powiedzieć co pan tu robi?
                                    – Powiesić się chciałem.
                                    – Ale to trzeba linę na szyję założyć – poinstruował policjant fachowo.
                                    – Próbowałem, duszno!

                                    Nierozpoznany

                                      Przychodzi facet do lekarza cały pogryziony. Lekarz pyta:
                                      – Co się panu stało?
                                      – Przyszedłem trzeźwy do domu i pies mnie nie poznał.

                                      Latarka

                                        Późny wieczór. Nowakowie przyłapali nastoletniego syna, jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni.
                                        – Dokąd to?! – pytają.
                                        – Na randkę. – przyznał syn.
                                        – Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem latarki. – zakpił ojciec.
                                        – No i popatrz na co trafiłeś.

                                        Prezent Od Żony

                                          Facet spotyka na ulicy kolegę ubranego w strażacki mundur.Skąd masz ten mundur ???

                                          To prezent od żony.
                                          Gdy wczoraj przyszedłem wcześniej z pracy, leżał na krześle obok łóżka !!!