Problemy Z Podrywem
Spotyka się dwóch gości w barze. Nie widzieli się parę lat. Siedli przy ladzie i piją piwo.
– Słuchaj, stary… Widzę, ze ty nie masz problemu z podrywaniem dziewczyn. Ja to nawet jak jakaś mi się spodoba, to nie wiem, co mam do niej powiedzieć.
– A widzisz tą blondynę, co wchodzi do kibla?
– No widzę.
– Fajna?
– No zajebista.
– To podejdź pod kibel, jak wyjdzie, powiedz „cześć”, a potem pierwsze, co ci przyjdzie do głowy i rozmowa jakoś się sklei…
Tak tez zrobił. Wychodzi blondyna, a gość ją zatrzymuje:
– Cześć.
– No hej – odpowiada blondyna.
– Srałaś?
Robimy Razem Sylwestra
Blondynka do blondynki:
– Robimy razem Sylwestra?
– No spoko, a kiedy?
Kot I Teściowa
Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony:
– Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem!
Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy:
– Jest!
Sam Zszedł
Jedna blondynka do drugiej:
– Jak spędziłaś Sylwestra?
– Sam zszedł.
Powrót Taty
Jasio cierpliwie wyczekuje na prezenty od Świętego Mikołaja. W końcu o północy zniecierpliwiony pyta:
– Mamusiu, kiedy wreszcie przyjdzie Święty Mikołaj?
– A czy ja wiem syneczku, o której godzinie wróci twój tatuś z knajpy?
Brzydki Święty Mikołaj
Pani na lekcji pyta dzieci:
-Jak sobie wyobrażacie św. Mikołaja?
Dzieci odpowiadają, że jako starszego grubszego pana.
Pani pyta o to samo Jasia.
Jasio odpowiada:
-Ja wyobrażam sobie Mikołaja jako
starszego grubszego pana z dużą DUPĄ.
– A dlaczego?
– Bo mój tata powiedział, że gówno pod choinkę dostanę!
Kochany Mikołaju
Jasiu wysyła list do Św. Mikołaja i pisze:
„kochany Mikołaju. W tym roku chcę dostać siostrzyczkę”.
Parę dni później Św. Mikołaj odpisuje:
„kochany Jasiu. Najpierw przyślij mi mamusię”
Cześć Blondyna
Spotyka się dwóch gości w barze. Nie widzieli się parę lat. Siedli przy ladzie i piją piwo.
– Słuchaj, stary… Widzę, że ty nie masz problemu z podrywaniem dziewczyn. Ja to nawet jak jakaś mi się spodoba, to nie wiem, co mam do niej powiedzieć.
– A widzisz tą blondynę, co wchodzi do kibla?
– No widzę.
– Fajna?
– No zajebista.
– To podejdź pod kibel, jak wyjdzie, powiedz „cześć”, a potem pierwsze, co ci przyjdzie do głowy i rozmowa jakoś się sklei…
Tak tez zrobił. Wychodzi blondyna, a gość ją zatrzymuje:
– Cześć.
– No hej – odpowiada blondyna.
– Srałaś?
Futro Z Norek
Toczy się sprawa w sądzie. Na kolejnego świadka zostaje wezwana sekretarka szefa: młoda, urocza blondynka.
– Czy wie Pani, co panią czeka za składanie fałszywych zeznań?? – pyta sędzia po przesłuchaniu kobiety.
– Tak! – odpowiada z uśmiechem dziewczyna. – Szef mi coś wspominał o 10 tysiącach dolarów i futrze z norek.
Ja Bym Zadzwoniła
Wchodzi zapłakana blondynka do baru i wyżala się barmanowi:
– Dlaczego wszyscy się ze mnie śmieją, że jestem tak głupia?
– Nie martw się – mówi barman- znam kogoś kto jest głupszy. Woła siedzącą obok rudą i mówi:
– Idź do domu i sprawdź czy cie tam nie ma.
Po 10 minutach przychodzi ruda i mówi:
– Nie, nie ma mnie tam.
A blondynka się śmieje:
– JAKA GŁUPIA! JA BYM ZADZWONIŁA!
Frytki Z Chlebem
Blondynka do sprzedawcy:
– Dzień dobry, ja poproszę frytki.
Na to sprzedawca:
– Przykro mi, ale ziemniaków zabrakło.
– Nic nie szkodzi, mogą być z chlebem!
Kto Karmił Kota
– Janek – woła rano żona – Ty wczoraj dawałeś jeść kotu?
– Tak, ja.
– Ty dawałeś. Ty go zakop.
Zepsute Święta
Dziewczyna pyta swojego narzeczonego:
– Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w samo Boże Narodzenie?
– Rybko moja, daj spokój! Po co mamy psuć sobie święta?
Kolczyki Dla Tesciowej
Dwaj szwagrowie postanowili kupić swojej teściowej złote kolczyki. Aby się umocnić w tej decyzji, poszli do baru. Po kilku kolejkach jeden z nich mówi:
– Wiesz co, na złote kolczyki to już nie wystarczy kasy. W tym roku kupimy jej srebrne…
Minęło kilka godzin.
– Wiesz co, na srebrne kolczyki też już nie starczy, ale mam pomysł. W tym roku przekłujemy jej tylko uszy…
Mam Na Górze
Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą samochodem i mówi:
– Pani nie ma powietrza w oponach.
– Wiem, ale tylko na dole. Na górze mam.
Prawda
Pesymista:
– Na bezludnie wyspie nie ma kogo bzykać.
Optymista:
– Ale za to i ciebie nikt nie wydyma!
- « Poprzednie
- 1
- …
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- …
- 39
- Następne »