Krzesło Dla Teściowej
Żona mówi do męża.– Kochanie, co kupimy matce na urodziny?– Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?
Żona mówi do męża.– Kochanie, co kupimy matce na urodziny?– Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?
Policjant składa raport:– Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no… może ta naga kobieta w parku.– Zignorowaliście ją?– Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!
Blondynka pyta się na ulicy:– Przepraszam, która jest godzina?– Za piętnaście siódma – odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:– Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!
Blondynka przekroczyła prędkość. Policjant macha lizakiem, a blondynka zatrzymuje się i pyta:– Gdzie pana podwieźć?
– Dlaczego blondynka okrąża wannę?– Bo nie może znaleźć wejścia.
Co robi blondynka gdy dostanie narty wodne?– Szuka pochyłego jeziora.
– Jasiu czy nalałeś rybkom nowej wody?– Nie, nie było takiej potrzeby bo jeszcze tamtej nie wypiły.
Zawarliśmy z żoną umowę – jednego dnia ja robię zakupy, drugiego ona.I tak żyjemy: jeden dzień jemy, a w drugi pijemy.
Pracownik pisze podanie do szefa:W związku z jednoznacznymi informacjami zawartymi w moim aktualnym horoskopie, upraszam o pisemne potwierdzenie zapowiedzianej tam podwyżki.
Rozmawiają dwie koleżanki:– Wczoraj, na imprezie, poznałam świetnego faceta. Przystojny, czarujący, świetnie mnie słuchał. Dałam mu mój numer telefonu, puściłam oczko i powiedziałam by zadzwonił, gdy dotrze do domu. Minęły cztery dni i nie dzwoni!– Może jest bezdomny?