Przejdź do treści

Nowa siostra

    O trzeciej w nocy wraca nawalony jak messerschmitt mąż i ciągnie za sobą jakąś panienkę.
    – Zenku..? Co się stało? Gdzie byłeś i o której ty wracasz? I kto to jest ta pani???
    – Cicho, uspokój się kobieto! Ja jej powiedziałem, że ty moją siostrą jesteś…

    Ucieczka

      Do Zenka Nowika przyjechała teściowa:
      – Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!!!
      – Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!

      Budżet Domowy Jasia

        W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki.
        – Aniu, co robi twój tata?
        – Jest nauczycielem.
        – A ile zarabia?
        – 4000 zł.
        – A mama?
        – Mama jest bibliotekarką i zarabia 3500zł.
        – To ile wynosi wasz budżet?
        – 7500 zl miesięcznie.
        – Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
        – Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 5000 zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 4500 zł, nasz budżet wynosi 50 000 euro miesięcznie.
        – Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić…
        – Zwisa mi to, przynajmniej żyjemy jak ludzie…

        Żona Z Agencji

          Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić.
          Chwilę później wszystko było jasne – żona pracowała w agencji towarzyskiej!
          Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
          – Chcesz pan zarobić stówę?
          – Jasne! Co mam robić?
          – Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
          Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:
          – Trzymaj pan ją!
          A facet krzyknął do taksówkarza:
          – To nie jest moja żona!
          – Wiem, to moja! Teraz idę po pańską!

          Chrypka

            Do pracy przychodzi koleżanka ze straszną chrypką, wręcz mówić nie może.
            – Moja droga, zwykle jak mnie dopada takie nieszczęście, robię mężowi loda i prawie natychmiast przechodzi!
            Na drugi dzień koleżanka przychodzi zdrowa, zadowolona i szczęśliwa, że pozbyła się chrypki…
            – Co zrobiłaś?
            – Dokładnie to co mi radziłaś! Twój mąż nie mógł uwierzyć, że to ty miałaś taki pomysł?

            Przemęczony

              Siedzi dwóch młodych mężczyzn w barze. Jeden mówi do drugiego:
              – Źle wyglądasz, chyba jesteś przemęczony.
              – Stary, ja już nie daję rady. Moja dziewczyna ciągle chce się kochać. Co noc mnie budzi kilka razy i robimy to. Ja już nie daję rady, a jej wciąż jest mało. Nie wiem co zrobić.
              Przysłuchujący się rozmowie staruszek siedzący przy sąsiednim stoliku, mówi:
              – Jest na to bardzo proste rozwiązanie. Ożeń się z nią i twój problem zniknie.

              Porzucona

                Rozmawiają dwie dziewczyny:
                – Piotrek mnie rzucił – mówi pierwsza.
                – Co się stało? – pyta druga.
                – Jemu chodziło tylko o seks. A ja powiedziałam, że chcę z tym poczekać do ślubu.
                – I co? Tak po prostu definitywnie Cię rzucił, a teraz się nie odzywa?
                – Nie, no czasem dzwoni, żeby zapytać czy jestem już po ślubie.

                Blondyn

                  Ona:
                  – Przyjeżdżaj do mnie.
                  Blondyn:
                  – Po co?
                  Ona:
                  – Ty co, głupi jesteś?
                  Blondyn:
                  – Czemu?
                  Ona:
                  – Rodzice na działkę pojechali …
                  Blondyn po chwili:
                  – Nie rozumiem, jeśli Twoi rodzice wyjechali na działkę, to czemu ja jestem głupi?

                  Niedzielana Tradycja

                    Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje Jasiowi standardowy zestaw pytań:
                    – A ile masz lat?
                    – Siedem…
                    – A do kościółka chodzisz?
                    – Chodzę…
                    – Co niedziela?
                    – Co niedziela…
                    – Z całą rodziną?
                    – Z całą…
                    – A do którego?
                    – Do McDonalda.

                    Wygwizdany

                      Przychodzi facet do seksuologa i skarży mu się, na dziwną przypadłość, mianowicie podczas stosunków słyszy głośne gwizdy.

                      – A ile szanowny Pan ma lat? – pyta lekarz specjalista…

                      – 53 odpowiada pacjent

                      – To co Pan chciał słyszeć oklaski?

                      Bezsenność

                        Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku. Żona czyta ”Twoje Imperium”, mąż przysypia. Nagle żona odkładając czasopismo zagaduje do męża:
                        – Śpisz?
                        – Nie … – odpowiada ziewając.
                        – A chcesz? – kontynuuje małżonka.
                        – Jasne. – odpowiada momentalnie rozbudzony małżonek.
                        – To czemu nie śpisz?

                        Trzy Razy

                          Rozprawa rozwodowa:

                          – Wysoki sądzie chciałabym wnieść skargę rozwodową. Mój mąż w czasie całego naszego pożycia małżeńskiego odezwał się do mnie tylko trzy razy!
                          – A macie państwo dzieci?
                          – Tak, troje…

                          Lipcowe Małżeństwo

                            Rozprawa rozwodowa:

                            – Panie Nowik, dlaczego chce Pan się rozwieść z żoną?
                            – Wysoki sądzie, ta kobieta to potwór i sadystka, męczy mnie i żyć mi nie daje. Niech wysoki sąd posłucha, lipiec ciepły, chłopaki wpadli na piwo, a ona ciągle: Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę!

                            Szóstka W Lotto

                              Zenek skarbie!
                              Nie spałam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny.
                              To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę.
                              Czy umiałbyś wybaczyć mi i zapomnieć?
                              Byłam taka głupia, że nie wiedziałam ze to Ty jesteś mi przeznaczony.
                              Kocham Cię z całego serca.
                              Twoja Jola
                              p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.

                              Weź Pan Moją

                                Facet dał ogłoszenie do gazety „Szukam żony”. Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana
                                większość zaczynała się słowami „Weź pan moją”.

                                Co 30 Dni

                                  Wchodzi totalnie zdołowany facet do baru. Znajomy barman pyta go, czemu jest taki smutny.
                                  – Moja żona – odparł facet – ograniczyła mi seks do jednego razu na miesiąc!
                                  – Ach, nie martw się aż tak – odpowiedział zadumany barman – znam tu kilku gości, którym w ogóle przestała dawać…

                                  Prawdziwy Facet

                                    Żona drze się na męża:
                                    – W swoim życiu miałam tylko dwóch prawdziwych mężczyzn!
                                    – Tak? I niby kim jest ten drugi?
                                    – Ty nawet pierwszego nie znałeś!

                                    Ból Głowy

                                      Janek bardzo prosił swoją Hanusię, żeby mu się oddała przed ślubem.
                                      – Jasiu, nie oddam ci się, bo chcę być do naszego ślubu czysta jak lilia…, a poza tym to po rypaniu zawsze mnie głowa boli…

                                      Pierwszy Raz

                                        Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się na całego. Podchodzi policjant:
                                        – Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, pani 500 zł.
                                        – Dlaczego ja tylko 50 zł? – pyta mąż.
                                        – Pana widzę tu pierwszy raz – odpowiada policjant.