Noc poślubna
Noc poślubna.
– Kochanie, czy jestem pierwszym, który z tobą śpi?
– Jeśli zaśniesz, to faktycznie będziesz pierwszym.
Noc poślubna.
– Kochanie, czy jestem pierwszym, który z tobą śpi?
– Jeśli zaśniesz, to faktycznie będziesz pierwszym.
Pod nieobecność męża żonka zabawia się z wibratorem. Nagle słyszy dzwonek do drzwi. Otwiera je, chowając sprzęt w ręce za plecami. W drzwiach widzi nieszczęśliwego, załamanego męża ze łzami w oczach. – Kochanie, co się stało? Dlaczego wracasz tak wcześnie z pracy i dlaczego płaczesz? – Wylali mnie, po tylu latach, a na moje miejsce kupili maszynę!
Marian wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona Helena tym widokiem pyta: – Myślisz, że to Ci w czymś pomoże? – Oczywiście – odpowiada Marian.- Muszę jakoś zobaczyć ile ważę.
Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka:
– Kochany, czy kupisz mi futro?
– Kupię.
– Tak się cieszę!
– Nie ma z czego.
– Dlaczego?
– Bo ja mówię przez sen.
Nowożeńcy po mocno zakrapianej nocy sącząc szampana…
Ona: – Ja chcę chłopczyka
On: – A ja – dziewczynkę!
– No, to dzwonimy…
Zenek zwraca się do znajomego:
– Ten tenor, którym ostatnio tak się wszyscy zachwycają, jest!
– Byłeś na jego koncercie?
– Nie, ale moja żona była i odśpiewała mi kilka jego arii.