Przejdź do treści

Sylwester Bez Atrakcji

    Rozmawiają dwie panie lekkiej obyczajności po zabawie Sylwestrowej. Jedna się pyta:
    – No i jak Kryśka? Jak spędziłaś Sylwestra?
    – Ja strasznie nudno. To samo w pracy, to samo na Sylwestra. Żadnych atrakcji… A Ty?
    – A ja poszłam do domu, wyłączyłam muzykę i siedziałam ze złączonymi nogami i zamkniętymi ustami na tapczanie do rana. Ty wiesz jaka była zabawa? A jaka adrenalina!

    10 Lat Temu

      Rozmawiają dwie koleżanki:
      – Pamiętasz jaka była moda 10 lat temu?
      – Nie, ale jak patrzę na ciebie to sobie przypominam.

      Atrakcja Turstyczna

        – Nie macie żadnej atrakcji dla zagranicznych gości?
        – Mieliśmy, ale tydzień temu wyszła za mąż.

        Lepsza Opcja

          Wczoraj w knajpie jakiś koleś zaczął zarywać do mojej kobiety jak poszedłem do kibla.
          Jak to zobaczyłem to podszedłem do niego i mówię:
          – Weź gościu wypier*alaj stąd, najlepiej to skocz se z mostu albo pod autobus.
          Koleś się ulotnił, a moja kobieta zachwycona:
          – Bardzo mi się podoba jak jesteś o mnie zazdrosny.
          A ja do niej
          – Nie o to chodzi, po prostu przedstawiłem mu kilka lepszych opcji niż twoje towarzystwo.

          Dogodne Raty

            Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry:
            – Za ten czyn zapłacisz krwią!
            Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:
            – Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!
            – Oj, nie marudź! – mówi wąż. – Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.

            Pocieszeni

              Ładna kobieta cieszy innych mężczyzn.
              Brzydka kobieta cieszy inne kobiety.

              Zakazany Owoc

                Lekarz bada kobietę.
                – Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić coś na co ma pani największą ochotę.
                – Niestety – wzdycha kobieta – mam bardzo zazdrosnego męża…

                Pedancik

                  Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli… Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!

                  Ty już go znasz

                    Sąsiadka przybiega do Heleny, która siedzi przy komputerze.
                    – Helena! Helena! Słuchaj jak Ci opowiem kawał to Ci cycki opadną.
                    Helena odwraca się z zaciekawieniem. Na co sąsiadka patrząc na jej dekolt mówi.
                    – A nie, Ty już go znasz.

                    Poczucie Winy

                      Młoda kobieta przyszła z problemem do psychiatry.
                      – Panie doktorze, musi mi pan pomóc – mówi – Za każdym razem, kiedy poznam miłego faceta, kończę z nim w łóżku. A po wszystkim czuję się winna i mam depresję przez tydzień.
                      – Rozumiem – lekarz kiwa głową – Chce pani, oczywiście, żebym wzmocnił pani silną wolę i tak rozwiązał problem.
                      – Na miłość boską, nie! – krzyknęła kobieta – Chcę, żeby pan sprawił, żebym nie czuła się winna i zdołowana po wszystkim!

                      Podłość

                        Facet chcący zaciągnąć dziewczynę do łóżka jest gotów na każdą podłość, byleby osiągnąć cel. Przebić go może tylko kobieta chcąca zaciągnąć faceta przed ołtarz.

                        Starszy

                          Na wytwornym przyjęciu elegancka pani zwraca się do eleganckiego pana:
                          – Pan musi być starsz ode mnie?
                          – Och, nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą panią!

                          Takie Czasy

                            – Minęły już czasy, kiedy kobiety gotowały jak ich matki.
                            – Teraz nastały czasy, że kobiety piją jak ojcowie.

                            Ulotki

                              Przychodzi baba do lekarza:
                              – Panie doktorze, co robić? Ludzie mnie na ulicy omijają szerokim łukiem!
                              Lekarz spojrzał na kobietę i mówi:
                              – Wyglądem pani nie odstrasza… Może trzeba się czasem wykąpać?
                              – Kąpię się codziennie. Przecież muszę jakoś wyglądać przy tym rozdawaniu ulotek!

                              Zbilansowana

                                Dlaczego księgowa przypomina bilans?
                                Dlatego, że jak się nie zgadza to się nie zgadza, ale jak się zgadza to we wszystkich pozycjach…

                                Singielka

                                  – Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż, nikt cię nie prosił?
                                  – Prosili i to nie raz!
                                  – A kto?
                                  – Mama z tatą.

                                  Ekipa

                                    – Chyba zatrudniłam niewłaściwą ekipę do wykończenia mieszkania.
                                    – Dlaczego tak sądzisz?
                                    – Wykończyli mi wszystkie alkohole i całe żarcie z lodówki.

                                    Skąd Wracasz

                                      – Skąd wracasz?
                                      – Z salonu piękności!
                                      – Był zamknięty?!

                                      Te Same Pytania

                                        Księżycowe odbicie srebrzyło się w jeziorze, a fale biły o brzeg równie mocno, jak fale namiętności, które porwały leżącą na plaży parę. Oboje zrobili przerwę na tyle długą, by młody człowiek wyszeptał:
                                        – Kochanie, czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
                                        Jej ton głosu zdradzał coś więcej, niż irytację:
                                        – Oczywiście, że tak! – odpowiedziała – I także najlepszym. Nie wiem, dlaczego wy mężczyźni zawsze zadajecie te same, śmieszne pytania!

                                        Bezdomny Wybranek

                                          Rozmawiają dwie koleżanki:
                                          – Wczoraj, na imprezie, poznałam świetnego faceta. Przystojny, czarujący, świetnie mnie słuchał. Dałam mu mój numer telefonu, puściłam oczko i powiedziałam by zadzwonił, gdy dotrze do domu. Minęły cztery dni i nie dzwoni!
                                          – Może jest bezdomny?