Przejdź do treści

Zenek Zimne Jajka

    Na babskiej imprezie rozmawiają trzy mężatki. Pierwsza mówi:
    – Wiecie, jak kocham się z moim Zenkiem, to on zawsze ma zimne jajka.
    Druga mówi:
    – Faktycznie, jak ja się kocham z moim Frankiem, to on także ma zimne jajka.
    Na to trzecia: – Wiecie, ja nie wiem, nigdy nie sprawdzałam jakie ma jajka mój Jacuś w trakcie stosunku.
    Po dwóch dniach ponownie się spotkały w tym samym gronie. Trzecia mężatka (ta od Jacka) przychodzi – cała gęba poobijana, z potarganymi włosami i ubraniem. Pozostałe dwie pytają się:
    – Co ci się stało?
    Ona odpowiada:
    – Kochałam się z Jackiem, sprawdzam te jego jajka i tak mu mówię:
    – Jacek! Ty masz w trakcie kochania tak samo zimne jajka – jak Zenek i Franek…

    Inflacja Uczuć

      – Dlaczego ten łosoś taki drogi?
      – Kochana, łosoś nie jest drogi, to ty kiepsko
      za mąż wyszłaś…

      Te Same Pytania

        Księżycowe odbicie srebrzyło się w jeziorze, a fale biły o brzeg równie mocno, jak fale namiętności, które porwały leżącą na plaży parę. Oboje zrobili przerwę na tyle długą, by młody człowiek wyszeptał:
        – Kochanie, czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
        Jej ton głosu zdradzał coś więcej, niż irytację:
        – Oczywiście, że tak! – odpowiedziała – I także najlepszym. Nie wiem, dlaczego wy mężczyźni zawsze zadajecie te same, śmieszne pytania!

        Bezdomny Wybranek

          Rozmawiają dwie koleżanki:
          – Wczoraj, na imprezie, poznałam świetnego faceta. Przystojny, czarujący, świetnie mnie słuchał. Dałam mu mój numer telefonu, puściłam oczko i powiedziałam by zadzwonił, gdy dotrze do domu. Minęły cztery dni i nie dzwoni!
          – Może jest bezdomny?

          100%

            Rozmawiają dwie kumpele:
            – Wiesz, razem z mężem wynaleźliśmy wspaniały środek antykoncepcyjny… 100% skuteczności!
            – No co ty? No mów jaki?!
            – Przed każdym pójściem do łóżka, spędzamy wieczór z naszymi dziećmi..

            Zignorowana

              Policjant składa raport:
              – Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no… może ta naga kobieta w parku.
              – Zignorowaliście ją?
              – Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!

              Niewinne

                Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach. Kobieta w strachu:
                – Boże, cofnij czas o godzinę!
                Słyszy głos z nieba:
                – Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
                Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody. Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm. Wtedy kobieta przerażona krzyknęła:
                – Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!
                – Niewinnym? Od roku was, dziwki, zbierałem w jedno miejsce!

                Kobieca Logika

                  W Sądzie:
                  – Ile pozwana ma lat?
                  – Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?

                  Wielka Krzywda

                    Rozmawiają dwie kobiety. – Jola wyobraź sobie, Zenek mi się oświadczył. – No tak, kiedy dałam mu kosza przed tygodniem, groził mi, że zrobi sobie krzywdę.  

                    Telefon Zaufania

                      – Czy to telefon zaufania dla kobiet?
                      – Tak?
                      – Hamulec to który pedał?

                      Często Wierna

                        Przyjaciółka do przyjaciółki:
                        – Jak ci się układa pożycie z mężem?
                        – On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna!

                        To Tajemnica

                          – Magda ile ty masz lat?
                          – To tajemnica.
                          – Przepraszam, nie chciałem cię dotknąć.

                          Dupeczka

                            Kobieta, której mąż zginął w katastrofie lotniczej, stoi na cmentarzu przed świeżym grobem rozebrana do naga.
                            Przechodzący pustą alejką po jakimś czasie mężczyzna pyta:
                            – Już naprawdę nie ma pani gdzie się obnażać?
                            – Mój leżacy tutaj mąż zawsze mawiał, że mam taką dupeczkę, która by umarłego na nogi postawiła.

                            Nocna Lampka

                              – Kiedy zaczął się do mnie dobierać, powiedziałam, że nie chcę go widzieć!
                              – No i co?
                              – Zgasiliśmy lampę…

                              Pani syn mi kogoś przypomina

                                – Pani syn mi kogoś przypomina, tylko nie mogę skojarzyć nazwiska…
                                – Świetnie! Niech pan sobie przypomni, może nareszcie dowiem się, kto jest ojcem!

                                Drobna Pomyłka

                                  Pewna pani myliła walium z tabletkami antykoncepcyjnymi. W rezultacie ma 14 dzieci, ale wcale się tym nie przejmuje.

                                  Zdolny Bobas

                                    Spotykają się dwie sąsiadki:
                                    – Wiesz, mój syn ma trzy miesiące i już siedzi!
                                    – Tak, a za co?

                                    Przedślubna Panika

                                      Rozmawiają dwie koleżanki:
                                      – Dlaczego panikujesz?
                                      – Za dwa miesiące mam ślub, a nie mam sukienki, sali ani kandydata na męża…

                                      Równouprawnienie

                                        Spotyka się dwóch kumpli:
                                        – Powiem Ci, z tym równouprawnieniem kobiet i mężczyzn to ściema jest.
                                        – Ale dlaczego? – pyta drugi
                                        – Wczoraj przed pójściem do baru, namalowałem sobie kredką na twarzy wąsy i cztery kobiety z namalowanymi brwiami mi powiedziały, że wyglądam jak debil…

                                        Podwyżka

                                          Autobus, godziny szczytu, ścisk niemożebny. Dziewczyna stoi w tłoku, jak i inni… W pewnym momencie odwraca się do stojącego za nią faceta: Wypraszam sobie! – Ależ proszę pani, to nie to co pani myśli. Wypłatę dzisiaj dostałem, w rulon zwinąłem i do kieszeni wsadziłem. Za jakiś czas dziewczyna odwraca się ponownie: – Chyba nie chce mi pan wmówić, że od ostatniego przystanku dostał pan podwyżkę!