Przejdź do treści

Nie Rozmawiam Z Blondynkami

    Przychodzi blondynka do sklepu RTV i mówi:
    – Poproszę ten telewizor.
    – Przepraszam nie rozmawiam z blondynkami.
    Na to blondynka wychodzi i następnego dnia wraca do tego samego sklepu z ciemną peruką na głowie i zwraca się do sprzedawcy:
    – Poproszę ten telewizor.
    – Przepraszam panią, ale nie rozmawiam z blondynkami.
    – Ale skąd pan wiedział, że ja jestem blondynką.
    – Ponieważ to, o co pani prosiła to nie telewizor, tylko mikrofalówka.

    Mini Blond

      Lekarz zwraca się do blondynki, która chce poddać się kuracji odchudzającej:
      – A ile pani ważyła najmniej ?
      – 2 kg 80 dkg panie doktorze.

      Powiedz Tak

        Ona i On. Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny, rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
        – Wyjdziesz za mnie?
        Ona? Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
        – Tak.
        On, nie przestając miętolić bokserek:
        – Ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?

        Wolno Puszczona

          Baca trzyma swoją teściową nad przepaścią i tak rzece:
          – Mój dziad zarąbał swoją teściową ciupaską, mój ojciec swoją teściową powiesił, a jo Cie kochom to Cie puscom wolno!

          Krzesło Dla Teściowej

            Żona mówi do męża.
            – Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
            – Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?

            Zignorowana

              Policjant składa raport:
              – Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no… może ta naga kobieta w parku.
              – Zignorowaliście ją?
              – Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!

              Nieznana Przyszłość

                Blondynka pyta się na ulicy:
                – Przepraszam, która jest godzina?
                – Za piętnaście siódma – odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:
                – Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!

                Uprzejma Blondynka

                  Blondynka przekroczyła prędkość. Policjant macha lizakiem, a blondynka zatrzymuje się i pyta:
                  – Gdzie pana podwieźć?

                  Wejście Awaryjne

                    – Dlaczego blondynka okrąża wannę?
                    – Bo nie może znaleźć wejścia.

                    Pochyłe Jezioro

                      Co robi blondynka gdy dostanie narty wodne?
                      – Szuka pochyłego jeziora.

                      Niepijące Rybki

                        – Jasiu czy nalałeś rybkom nowej wody?
                        – Nie, nie było takiej potrzeby bo jeszcze tamtej nie wypiły.

                        Umowa

                          Zawarliśmy z żoną umowę – jednego dnia ja robię zakupy, drugiego ona.
                          I tak żyjemy: jeden dzień jemy, a w drugi pijemy.

                          Miesięczny Horoskop

                            Pracownik pisze podanie do szefa:
                            W związku z jednoznacznymi informacjami zawartymi w moim aktualnym horoskopie, upraszam o pisemne potwierdzenie zapowiedzianej tam podwyżki.

                            Bezdomny Wybranek

                              Rozmawiają dwie koleżanki:
                              – Wczoraj, na imprezie, poznałam świetnego faceta. Przystojny, czarujący, świetnie mnie słuchał. Dałam mu mój numer telefonu, puściłam oczko i powiedziałam by zadzwonił, gdy dotrze do domu. Minęły cztery dni i nie dzwoni!
                              – Może jest bezdomny?

                              Przekaz

                                Dzielnicowemu udało się odkryć kryjówkę fałszerzy pieniędzy i zadzwonił do swojego szefa – komisarza policji:
                                – Nowo wydrukowane banknoty zostały skonfiskowane, będzie tego ze sto tysięcy. Zaraz to do pana przyniosę.
                                – To bardzo niebezpiecznie jest iść ulicą z taką ilością pieniędzy w kieszeni. A banknoty są dobrze podrobione?
                                – Bardzo dobrze! Wyglądają jak prawdziwe, proszę pana. Są wszystkie stopnie ochrony, znaki wodne – wszystko jest na swoim miejscu.
                                – Obok masz bank. W takim razie bezpieczniej będzie jak mi je wyślesz przekazem!

                                Drugie Dziecko

                                  Blondynka płacze na porodówce. Położna pyta:
                                  – Dlaczego pani płacze?
                                  – Urodziły mi się bliźniaki.
                                  – I co z tego?
                                  – Jak ja powiem mężowi, skąd to drugie dziecko?

                                  Gabinet dentystyczny.

                                    Gabinet dentystyczny. Pacjent w najdroższym garniturze, ze złotym rolexem wielkości talerzyka na przegubie, spinkami z diamentami jak wiśnie, ze stojącymi obok dwoma ochroniarzami o byczych karkach. Dentysta prosi na fotel i każe otworzyć usta. Patrzy, zagląda, wreszcie mówi:
                                    – Ale w czym mogę panu pomóc? Bo tu same tylko złote zęby, diamentowe koronki… Coś niesamowitego! Czego pan ode mnie oczekuje?
                                    – Sam pan widzi, doktorze, jak to wygląda – odpowiada pacjent. Alarm chciałbym założyć…

                                    Kochany Panie doktorze

                                      – Kochany Panie doktorze, mam depresję.
                                      – Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
                                      – Ale ja beton mieszam.

                                      Jestem kochanką twego męża

                                        – Julia, muszę ci coś wyznać… Jestem kochanką twego męża.
                                        – O masz Moniczko, nikomu nie można dziś ufać! A mój mąż twierdzi, że wszystkie jego kochanki są młode i piękne!

                                        Ekscentryczna parka

                                          Ekscentryczna parka wprowadza się do pokoju hotelowego. On przystojny 50-latek, widać, że nadziany, pewny siebie. Ona 20-letnia blondynka, duży biust, puste spojrzenie… Recepcjonista zagaduje:
                                          – Zanieść państwu bagaże?
                                          – Nie. Poradzę sobie – odpowiada mocnym głosem mężczyzna ze złotym Rolexem na ręku.
                                          – A żona? Może ona coś potrzebuje?
                                          – Tu może mieć pan rację. Macie jakieś fajne pocztówki, które mógłbym jej wysłać?